HISTORIA SZKOŁY
     
  4. Lata powojenne 1945 - 1959

Szkoła rolnicza została uruchomiona ponownie w 1945 roku i upaństwowiona. Została zorganizowana jako Państwowe Gimnazjum Gospodarstwa Wiejskiego o dwuletnim cyklu nauczania. Wymiennie, a nawet jednocześnie występowała na pieczątkach szkolnych nazwa Państwowe Męskie Gimnazjum Gospodarstwa Wiejskiego dla Dorosłych. Jeszcze inna nazwa Męskie Gimnazjum Rolnicze w Krzyżewie figurowała na druku świadectwa szkolnego z pierwszego półrocza roku szkolnego 1947/1948 i to wydanego dla uczennicy /w dalszym druku zaznaczono, że uczęszczała do klasy żeńskiej/.
Przez pierwszy rok nauki dyrektorem i nauczycielem rolnictwa był inż. Eliasz Zagórecki. Od początku wśród nauczycieli znalazła się też fundatorka i była właścicielka szkoły Stefania Karpowicz, ucząca języka francuskiego, geografii, ogrodnictwa. Program nauczania w pierwszych latach powojennych obejmował trzy grupy przedmiotów: ogólnokształcące /język polski, język obcy - francuski, a nadobowiązkowo angielski i łaciński, historia Polski i wsi, geografia/, zawodowe /uprawa roli i roślin, mechanika rolnictwa, ogrodnictwo, weterynaria, hodowla zwierząt, organizacja i prowadzenie gospodarstw wiejskich, ochrona roślin, zajęcia praktyczne i ćwiczenia/, pomocnicze /matematyka i miernictwo, spółdzielczość, budownictwo wiejskie, fizyka, chemia, botanika, zoologia, biologia, wychowanie fizyczne, przysposobienie wojskowe, religia, metodyka zajęć świetlicowych, śpiew/. Z nauki korzystało przeciętnie trzykrotnie więcej młodzieży niż w okresie przedwojennym. W internacie znajdowały się pomieszczenia dla 60 osób. Zajęcia praktyczne realizowano w gospodarstwie szkolnym liczącym 39,6 ha /o 65% większym niż przed wojną/. Najbiedniejszym uczniom przyznawano stypendia. W roku szkolnym 1945/46 stypendia dla uczniów szkół rolniczych w budżecie gminy Kowalewszczyzna wynosiły 8000 zł. W 1947 roku budżet gminny zaplanował stypendia po 3000 zł dla dwóch najbiedniejszych uczniów, w 1948 roku 20000 zł, w 1949 roku 15000 zł, w 1950 roku 60000 zł.
Od roku 1948/49 w miejsce gimnazjum pojawiło się Państwowe Liceum Rolnicze I stopnia dla Dorosłych w Krzyżewie o 2-letnim okresie nauczania. Naukę rozpoczynano od 15 września i kończono 15 czerwca. Rok szkolny podzielony był na cztery okresy: I - do 15 listopada, II - do 30 stycznia, III - do 15 kwietnia, IV - do 15 czerwca. W ciągu roku szkolnego 1948/49 było 41 dni wolnych od zajęć szkolnych.
W dniu 27 lutego 1949 roku w obecności powiatowego inspektora oświaty rolniczej z Wysokiego Mazowieckiego W. Zboromirskiego oddano do użytku w gospodarstwie szkolnym chlewnię. W roku szkolnym 1949/50 przyjęto do kl. Ib 29 uczniów, z których w ciągu roku odeszło 9. Dziewcząt było 12. W internacie mieszkało 57 osób.
W roku szkolnym 1950/51 były dwie klasy, łącznie 80 uczniów, w tym aż 50 dziewcząt.
Stefania Karpowicz przekroczyła 75 lat, w związku z tym uzgodniono, że z dniem 1 lutego 1951 roku przechodzi definitywnie na emeryturę.
Biblioteka szkolna liczyła w tym czasie 2900 tomów, prenumerowano 30 tytułów czasopism w 192 egzemplarzach.
W internacie dysponującym 60 miejscami przebywało w roku szkolnym 1950/51 55 uczniów, w tym 35 dziewcząt i 20 chłopców. Personel obsługowy internatu stanowili intendent, kucharka, pomoc kuchenna, dwie sprzątaczki.
W gospodarstwie szkolnym liczącym 39,6 ha ziemi w roku szkolnym 1950/51 obsiano tylko 17 ha, w tym 13 ha żytem, 3 ha pszenicą, 1 ha rzepakiem, pod pastwisko przeznaczono 3 ha, Zatrudniono w gospodarstwie szkolnym stałych pracowników, w tym dwóch do obsługi koni, jednego do obsługi i pasienia krów, jednego do chlewni. Pracownicy zamieszkali w nowych dwuizbowych mieszkaniach. Zabudowania gospodarcze /stodoła, obora, chlewnia, stajnia/ znajdowały się w dobrym stanie i odpowiadały potrzebom. Plony osiągane z 1 ha: żyto - 16q, pszenica - 16q, owies - 12q, jęczmień - 18q, ziemniaki - 140q, buraki - 600q.
Inwentarz żywy stanowiło: 10 koni, 14 krów, 2 buhaje, 4 cielęta, 1 byczek, 77 sztuk trzody chlewnej.
Szkoła nie posiadała światła elektrycznego i telefonu.
W roku szkolnym 1951/52 zamierzano wprowadzić 4-letni kurs nauczania w miejsce dwuletniego w szkole rolniczej. Władze oświatowe i polityczne zlikwidowały liceum krzyżewskie w 1951 roku. Po zamknięciu szkoła została przeniesiona do Karolewa koło Kętrzyna. W krzyżewskiej szkole umiejscowiono administrację PGR oraz lokatorów z miejscowego PGR. Taki stan utrzymał się przez 7 lat.
Z zamysłu odrodzenia szkoły nie zrezygnowali jej przyjaciele, w tym byli nauczyciele, absolwenci. W 1956 roku w kraju rozgrywały się doniosłe wydarzenia, które miały wprowadzić szereg demokratycznych zmian w państwie. Krzyżewiacy zjeżdżają się do swej byłej szkoły, po której zostały tylko obiekty. Opracowują petycje do władz w obronie dobrego imienia fundatorki szkoły i swej nauczycielki Stefanii Karpowicz, zaliczanej po odejściu ze szkoły do grona bogaczy i wyzyskiwaczy biedoty wiejskiej. Upominanie o Stefanię Karpowicz było jednocześnie upominaniem się o szkołę. Jej powrót do Krzyżewa nastąpił na początku 1958 roku. Był to okres /1957 - 61/ eksperymentowania w systemie światy i wychowania, w tym także w zakresie oświaty rolniczej. Ponownie zaczęto organizować roczne, dwuzimowe, dwuletnie szkoły rolnicze różnych specjalności. W Krzyżewie odradza się Roczna Szkoła Rolnicza przeznaczona dla młodzieży męskiej, którą kieruje Mieczysław Jurewicz mając do pomocy jednego nauczyciela Romualda Żukowskiego. Napływ uczniów był minimalny. Zgłosiło się zaledwie 6 uczniów. Celem przyśpieszenia naboru postanowiono wysłać pisma agitacyjno-informacyjne do wszystkich Zarządów Rolnictwa, Wydziałów Oświaty, PZKiOR oraz radiowęzłów woj. białostockiego, osobiście odwiedzić wszystkie osoby, które zadeklarowały chęć wstąpienia do szkoły i nie zgłosiły się dotychczas, zwrócić się do okolicznych księży, by z ambon zwróci się z apelem w tej sprawie do młodzieży i rolników. W szkole naukę rozpoczęło kilkunastu uczniów.
Postanowiono stworzyć gospodarstwo szkolne o pow. około 20 ha na ziemi przylegającej do szkoły i uzyskać na jego uruchomienie odpowiednie dotacje. Dotacje otrzymano w wysokości 97 tys. zł, dokonując zakupu inwentarza, pasz, nasion, nawozów, uprzęży, drobnych narzędzi. Z darowizn od innych szkół otrzymano klacz i maszyny. W szkole brak było pomocy naukowych, pieniędzy na części do maszyn. Pierwszy rok w odrodzonej szkole kończą egzaminy przeprowadzone komisyjnie w dniach 9 - 14 grudnia 1958 roku. Wszyscy uczniowie /trzynastu/ ukończyli szkołę z pozytywnymi ocenami.
Celem zwiększenia naboru do szkoły w roku 1959 wysłano prospekty reklamowe do wszystkich kółek rolniczych w województwie oraz zamieszczono anons w "Gazecie Białostockiej". Nabór nie był wystarczający. Groziło to nawet rozwiązaniem szkoły.

  dalej >>